W nocy czasu polskiego w Stanach Zjednoczonych w Ohio na First Energy Stadium dojdzie do meczu towarzyskiego pomiędzy reprezentacją gospodarzy czyli USA i reprezentacją narodową Belgii. Typuję w tym pojedynku na drużynę gospodarzy. Po pierwsze USA zagra przed własną publicznością, przed którą spisuje się w ostatnich miesiącach bardzo dobrze. Na 8 ostatnich meczy w roli gospodarza wygrali aż 6 meczy (między innymi z Kostaryką, Jamajką, Szkocją, Wenezuelą), 1 mecz zremisowali i tylko 1 przegrali (z Brazylią). Belgia z kolei zagra na wyjeździe. Musieli przelecieć ocean i cofnąć się o kilka stref czasowych. Zapewne nie wpłynie to pozytywnie na belgijskich graczy. Po za tym od razu po tym meczu Belgowie wracają do Europy bo za tydzień czeka ich arcy ważny mecz eliminacyjny do MŚ w Brazylii z reprezentacją Serbii. Moim zdaniem Belgowie będą już myślami przy tym meczu i nie dadzą z siebie 100%, a także nie będą walczyć na "maksa" aby przed ważnym meczem z Serbią, żaden z zawodników nie doznał urazu. Belgia w ostatnich 2 meczach towarzyskich poniosła 2 porażki (1:0 z Anglią i 2:1 z Rumunią). Moim zdaniem po raz 3 zejdą pokonani w meczu towarzyskim ale za to odbiją to sobie w meczu z Serbami. Dla nich ten mecz jest najważniejszy. Z całym szacunkiem dla reprezentacji Belgii, która jest rewelacją w eliminacjach do MŚ ale dzisiejszego meczu nie wygrają. Stawiam na gospodarzy ze Stanów Zjednoczonych, którzy przed własną publicznością zwyciężą skromnie 1:0.

