Steaua Bukareszt zmierzy się z wielką Chelsea Londyn w 1/8 rozgrywek Pucharu Europy. Po odpadnięciu w lidze Mistrzów, za cel Roman Abramowicz postawił sobię sukces w Angielskie Premie League, niestety są dpiero na 4 miejscu w lidze i nie mają już realnych szans na mistrzostwo, tracąc 19 punktów do United. Ponieważ w lidze im idzie średnio to będą chcieli zemścić się za niepowodzenia w LE a, że rywalem jest przeciwnik średniej klasy, to jestem spokojny o zwycięstwo najlepszej drużyny zeszłego sezonu Ligi Mistrzów. Niestety nie zobaczymy najsilniejszej 11 Chelsea, bo w Niedzielę drużyna Beniteza ,gra prestiżowy mecz z Manchesterem United w FA CUP, ale i tak Londyńczycy mają tak szeroką ławke, że nawet bez Demby Ba, Ramiresa i Victora Mosesa, których zabraknie w tym meczu spokojnie powinni ograć swoich rywali. Steaua ograła Ajax Amsterdam w poprzedniej rundzie, pomimo ,że przegrali swój 1 mecz 2:0 w Holandi to potrafili w rewanżu po dogrywce wyeliminować faworytów. Moim zdaniem Rumuni już i tak osiągneli sporo w tej edycji Ligi Europy i na tym etapie skończą rozgrywki, bo przeciwnicy prezentują całkiem inny poziom i jeśli tylko potraktują poważnie ten mecz to z pewnością wygrają. Chelsea ograła w poprzedniej rundzie Spartę Praga, która prezentuje moim zdaniem zbliżony poziom do obecnego lidera Rumuńskiej ekstraklasy. Stawiam w tym spotkaniu na wygraną The Blues bo są zdecydowanie mocniejszą drużyną z większym doświadczeniem i wielkimi światowymi gwiazdami futbolu ,których jedna akcja ,jeden przebłysk geniuszu któregoś z nich, może odwrócić szalę zwycięstwa na korzyść niebieskich. Powodzenia :)

