Steaua, która wywalczyła prawo gry w LM kosztem Legii Warszawa, okazuje się zespołem za słabym na te rozgrywki. Po 4 kolejkach ma 2 punkty i zajmuje ostatnie miejsce w grupie. Zachowuje jednak jeszcze szanse na 3 pozycję i grę w LE. Musi jednak dzisiaj wygrać i liczyć na porażkę Basel. Steaua w ostatniej kolejce zagra w Londynie z Chelsea i tam o punkty będzie bardzo trudno. Trener Reghecampf zapowiada więc, że jego zespół zagra ofensywnie, interesuję go wygrana i tylko wygrana. Patrząc jednak na dokonania w obronie tego zespołu (0-4 z Chelsea, 0-3 z Schalke w Gelserkiechen) bardziej prawdopodobny jest over niż wygrana jego drużyny. Schalke jest teraz w wysokiej formie strzeleckiej, ale defensywa Górników puszcza średnio 2 bramki na mecz z Bundeslidze. Jako ciekawostkę i dobry omen dla tego typu można nadmienić, że w ostatnim ligowym meczu (3-3 z Eintrachtem) obaj stoperzy Górników lepiej wypadli w ataku niż w obronie (obaj, Howedes i Matip, strzelili bramki). Huntelaar cały czas jest kontuzjowany, ale Boateng, Draxler, Farfan, Mayer i Szalai są w kadrze. Jeśli zapowiedzi trenera Steauy się potwierdza i jego zespół postawi wszystko na jedna kartę, a patrząc na sytuację w tabeli nie ma innego wyjścia, to bramki są tu nieuniknione. Schalke jest w dobrej formie strzeleckiej, zagra tu także o zwycięstwo i będzie otwarty mecz, a że obrona jest najsłabszym ogniwem Górników typuję over 2,5.

