O godzinie 02:00 czasu polskiego za oceanem dojdzie do starcia St Louis Blues z Toronto Maple Leafs. Zdecydowanym faworytem tego meczu są gospodarze i myślę, że goście nie mają co się łudzić że wygrają w Scottrade Center. Wystarczy spojrzeć na ostatnie poczynania i nie tylko ostateczne werdykty (zwycięstwo, porażka) ale i wyniki jakimi kończyły się te spotkania. Toronto w ostatnim czasie zawodzi na każdej linii. Porażki 0-7 z Bostonem czy też 1-5 z Floridą na pewno nie wpłyną pozytywnie na morale zawodników. Na pięć ostatnich meczów co prawda Toronto wygrało dwa ale bilans bramek 12-19 nie wygląda najlepiej. St Louis kontynuują passę czterech zwycięstw przed własną publicznością. Ich bilans wygląda znakomicie, tracą średnio 1,5bramki na mecz (14-6). Jak wiemy Vancouver czy też Chicago do najsłabszych zespołów nie należą a właśnie ich odprawiali na własnej tafli hokeiści Niebieskich. W ostatnim spotkaniu jakie grały te drużyny ze sobą w Scottrade Center, Niebiescy rozgromili Toronto 4-0. Myślę że w dzisiejszym meczu możemy być świadkami równie jednostronnego widowiska jak tamte. Wynik może być bardzo podobny. Stawiam handi -1,5.

