Na Britannia Stadium nowy sezon rozpocznie nowy Liverpool, który w letnim okienku transferowym mocno się zmienił. Ich rywal jednak do najłatwiejszych nie należy - Stoke City to ekipa, która w poprzednim sezonie u siebie pokonała The Reds 6:1. Dziś zapewne takiego wyniku raczej nie będzie, ale liczę, że bramki (i to sporo) padnie dziś na Britannia Stadium. Moja propozycja na to spotkanie to powyżej 3.5 goli. Jak już wspomniałem Liverpool latem mocno się zmienił. Z drużyny odszedł przede wszystkim Raheem Sterling i Steven Gerrard. Drużynę natomiast wzmocnili tacy piłkarze jak Christian Benteke, Roberto Firmino, Nathaniel Clyne, Joe Gomez, James Milner czy Danny Ings. Jeśli chodzi o Stoke to z tej drużyny latem odeszli przede wszystkim Asmir Begovic i Steven N'Zonzi. Drużynę natomiast wzmocnili tacy gracze jak Ibrahim Afellay, Joselu, Marco van Ginkel, Shay Given czy Glen Johnson. Osobiście jak już napisałem gram w tym meczu wysoki over 3.5 goli. Wspomniałem mecz z poprzedniego sezonu i wynik 6-1, warto zauważyć, że wcześniej również padały wysokie wyniki - 3-5 sezon wcześniej czy 3-1 w sezonie 2012/13. Liczę, że to spotkanie będzie otwarte. Stoke w przeszłości pokazał, że u siebie potrafi grać z lepszymi od siebie i potrafi grać właśnie ofensywną piłkę co od czasu do czasu daje efekty (wspomniane 6-1 z poprzedniego sezonu). Jeśli chodzi o Liverpool to na pewno to po takich transferach na pewno liczą, że znów uda im się znaleźć w najlepszej "czwórce" i zagrać w Lidze Mistrzów. Nie spodziewam się więc by Liverpool zadowolił się w tym meczu remisem, również powinni zagrać o pełną pulę. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to w Stoke nie zagrają Shawcross i Bojan. The Reds natomiast muszą sobie radzić bez Sturridge'a, Flanagana i Allena.

