W 25 kolejce Barclays Premier League zmierzą się ze sobą drużyny Stoke City i Manchester City. Gospodarze zajmują obecnie 10 lokatę z 33 punktami i bramkami 27-29, natomiast "Obywatele" plasują się na pozycji wicelidera z 49 oczkami i różnicą bramek 47-24. Zespół Stoke w ostatnich 3 meczach zaprezentował się bardzo dobrze i zdobył 9 punktów. Jednak ich przeciwnicy na pewno nie należeli do potentatów ligi. Zwycięstwa 1-0 w Leicester, 3-1 u siebie z Queens Park oraz remis 1-1 w Newcastle pokazują, że zawodnicy Stoke zajmują odpowiednią dla siebie pozycję w tabeli. Ogólnie w meczach u siebie grają bardzo nierówno, gdyż ich bilans 5-2-4, daje im dopiero 12 lokatę pod względem punktów zdobytych na własnym stadionie. Teraz czeka ich naprawdę trudny sprawdzian. Manchester City ma już 7 punktów straty do Chelsea i w żadnym razie nie może sobie pozwolić na stratę choćby punktu w tym meczu. W trzech ostatnich spotkaniach zdobyli zaledwie 2 punkty, co prawda remis z "The Blues" nie był złym wynikiem, ale wcześniej przegrali u siebie z Arsenalem 0-2, a w ostatniej kolejce sensacyjnie tylko zremisowali 1-1 z Hull, wyrównując w ostatnich minutach meczu. W bezpośrednich starciach " Obywatelom" bardzo trudno grało się przeciwko gospodarzom. W ostatnim meczu Stoke niespodziewanie wygrało 1-0 na Etihad Stadium, a w poprzednim sezonie na tym stadionie padł remis 0-0. Uważam jednak, że dzisiaj Manchester wygra, a oprócz motywacji kluczowym atutem będą absencje w składzie Stoke. U gospodarzy nie zagrają: Shawcross (22/2), Wilson (18/0), Pieters (18/0), Krkic (16/4), Ireland (8/0), a niepewny jest występ Arnautovica (17/0). W drużynie gości zabraknie tylko Toure (17/0).

