Bardzo ciekawie zapowiadające się jedno z wielu dzisiejszych spotkań w ramach angielskiej Premier League. Stoke City na własnym obiekcie podejmuje Manchester United. Czerwone Diabły po ostatnim głośnym transferze Juana Maty z jego pomocą wygrali już ostatni mecz z Cardiff 2:0. Nieoceniony w pościgu za czołówką może okazać się powrót do gry wcześniej kontuzjowanego van Persiego oraz Rooneya. Do miejsca gwarantującego start w Lidze Mistrzów United traci 10 punktów i aby realnie myśleć o tym celu muszą takie spotkania jak te po prostu wygrywać. Stoke w wyraźnym dołku. Ostatnie 5 rozegranych kolejek to zaledwie 1 remis oraz 4 porażki i to wcale nie z topowymi ekipami a z Sunderland czy Crystal Palace. Głównym atutem gospodarzy będzie oczywiście gra na własnym stadionie przed sprzyjającymi kibicami. Wydaje mi sie jednak, że Manchester powoli wchodzi w właściwy rytm który zaowocować powinien regularnym punktowaniem kolejnych przeciwników. W kadrze mistrzów Anglii zabraknie Vidicia i Naniego. The Potters zagrają bez Robert Huth, Andy Wilkinsona i Stevena N'Zonzi. Mając na uwadze ostatnie wyniki obu ekip a przede wszystkim potencjał i jakość piłkarską jaką dysponują faworyt może być tylko jeden. Manchester zmobilizowany i podbudowany przyjściem takiego rozgrywającego jak Mata powinien wygrać. Typuję 0:2 lub 1:3. Start punktualnie o 16:00.

