Wyniki gości w tym sezonie są chyba nie tylko dla mnie zadziwiające, jest to jedyna ekipa w Premier League oprócz lidera City, która może się poszczycić czystym kontem porażek, jak dotąd 5 razy win i 4 razy na remis. Jeżeli do tego dodamy 3 remisy w meczach pucharowych to mamy bagatela passę 12 meczów bez porażki. Przyznam, że wyczyn to niesamowity. Jednak każda passa ma swój koniec i dziś przyjdzie Newcastle zmierzyć się ze Stoke, które na własnych śmieciach nie zwykło gubić punktów. Stoke w tym sezonie może nieco poniżej oczekiwań co może spowodowane jest grą na kilku frontach liga, puchary plus Liga Europejska, jednak na własnym obiekcie to zawsze grożny przeciwnik nawet dla najlepszych, o czm świadczą łatwe wygrane z Fulham, Tel Aviv czy Besiktasem. Dzisiejszy rywal chociaż jeszcze bez porażki na pewno jest w zasięgu gospodarzy i nie wątpie, że Stoke zainkasuje dzisiaj trzy punkty i może nie będzie to aż tak okazałe zwycięztwo jak ostatnio kiedy to wygrali w stosunku 4-0 w marcu tego roku to jednak punkty powinny zostać po stronie gospodarzy. I stawiam na ich zwycięztwo w tym spotkaniu.

