Wicelider rozgrywek 1.ligi i zarazem jeden z głównych faworytów do awansu do Ekstraklasy GKS Bełchatów przyjeżdża dziś na Warmię i Mazury by zagrać ze Stomilem Olsztyn. Ekipa trenera Zbigniewa Kaczmarka nie ma ostatnio najlepszej passy,w 8 kolejkach zdobyli raptem 7 punktów i znajdują się w strefie spadkowej. Nic więc dziwnego, że za faworyta tego spotkania należy uznać Bełchatów. Przed sezonem wydawało się, że Bełchatów może mieć kłopoty z odnalezieniem się w 1.lidze, Krzysztof Kiereś jednak zmontował naprawdę solidną ekipę i jak na razie wygląda to bardzo obiecująco w kontekście walki o awans. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na duet braci Mak, który wyróżnia się na tle innych zawodników w całych rozgrywkach i są wstanie akcjami dwójkowymi rozklepać defensywę rywali. Należy również pamiętać o solidnej grze defensywnej GKSu - do tej pory stracili tylko 4 bramki w rozgrywkach ligowych, no i oczywiście należy uważać na stałe fragmenty gry, które w wykonaniu Bełchatowian są bardzo groźnie i nie raz już przyniosły bramkę tej drużynie. Co natomiast można napisać o ekipie Stomilu? Na pewno kadrowo sporo ustępuje pod względem czysto piłkarskim dzisiejszym rywalom. Ponadto w obecnych rozgrywkach, drużyna ta ma spory problem ze zdobywaniem bramek - do tej pory 5 strzelonych bramek i jest to najsłabszy wynik w całej lidze. Inna sprawa, że wiosną Olsztyn był terenem na którym bardzo ciężko zdobyć punkty nawet faworytom, w tym sezonie o te punkty ciężko jest ale ekipie Stomilu. 4 remisy i porażka tak wygląda bilans Stomilu w meczach domowych. Według mnie dzisiejsze spotkanie powinna wygrać ekipa Bełchatowa. GKS w dwóch ostatnich meczach zdobył raptem punkt (porażka z Niecieczą i remis z Łęczną) i dziś będą starali się w końcu wygrać. Na wyjazdach jak na razie wygrali 2 mecze i przegrali właśnie z Termalicą, w tych 3 meczach stracili tylko jednego gola, więc ekipa Stomilu, która ze zdobywaniem bramek ma obecnie największe kłopoty spośród wszystkich zespołów również dziś będzie miała z tym spory kłopot. Liczę więc, że Bełchatów dziś osiągnie swój cel, jakim niewątpliwie jest zwycięstwo, w przeszłości ekipa z Bełchatowa nie miała kłopotów ze Stomilem w rozgrywkach ligowych: sezony 98/99 i 02/03 w Ekstraklasie i 4 zwycięstwa Bełchatowa, bilans bramkowy 10:0. Liczę, że dziś GKS podtrzyma tą niezłą passę i znów pokona Stomil.

