Stomil trochę nieoczekiwanie stracił 2 punkty w Poznaniu (1-1 z Wartą), ale zagrał niezły mecz, przynajmniej do przerwy, a Warta walczyła bardzio ambitnie. Dziś Stomil może ostatecznie zapewnić sobie utrzymanie, jeśli pokona Okocimskiego (a Warta straci punkty z Sandecją), i wydaje się że jest po temu dobra okazja, bo Okocimski od spotkania z Arką stracił już chyba wiarę w walkę o utrzymania. 3 ostatnie mecze Piwoszy to 3 wysokie porażki, 2 zdobyte bramki i 10 straconych. Dla Stomilu to także sposobność, żeby przerwać serię bez zwycięstwa na swoim obiekcie, która ciągnie się już od marca, od zwycięstwa z Cracovią. W ekipie Kaczmarka nie pewni występu są Łukasze Jegliński i Suchocki. Okocimski bez Jakuba Kowaskiego, Pawła Pyciaka i stopera Rafała Ceglińskiego. Jesienią mecz tych zespołów zakończył się rezultatem 3-3, gdzie już po 10 minutach było 3-0 dla Okocimskiego. Teraz najbardziej prawdopodobne jest zwycięstwo Stomilu, bo defensywa gości gra słabo i będzie dziś jeszcze przemeblowana, wydają się być oni bez motywacji, Stomil powinien to wykorzystać i w końcu wygrać w Olsztynie. Kaczmarek był niezadowolony z gry przeciwko Warcie więc jego zespół powinien być dziś dobrze zmotywowany.

