Jak na razie Smuda nie ma ze swoim nowym zespołem wielkich wyników. 3 porażki w domu (z Herthą, Brunszwik i Sandhausen) i jedynie na wyjazdach punktuje - wygrana z Bochum i remis z Cottbus. Asekuracyjna gra w meczach wyjazdowych dawała lepsze owoce, więc idąc tropem tych statystyk teraz Regensburg powinien przynajmniej zremisować z St Pauli. Ale myślę że tym razem przegra. Porażka w meczu o 6 punktów z Sandhausen czyni sytuację Ratyzbony zupełnie desperacką, gra o 1 punkt nie miałaby już żadnego uzasadnienia, goście muszą zagrać odważniej, a odważniejsza gra tego zespołu, którą demonstruje on dotąd tylko w meczach na swoim boisku, kończy się jak do tej pory zawsze porażkami. Rywal bardzo trudny, Piraci otrząsnęli się z kryzysu i grają coraz lepiej, Ginczek jest w świetnej formie, brak Bartlesa w ogóle nie jest odczuwalny, solidnie spisuje się też defensywa. Wygrane z Frankfurtem (3-0) i Aalen (1-0) musiały poprawić samoocenę. Natomiast nastrone w drużynie Smudy z pewnością nie mogą być dobre, przegrana z Sandhausen chyba przesądziła że ten zespół się nie utrzyma, choć do końca sezonu zostało jeszcze trochę czasu. Nie widzę w tym meczu innego wyniku niż wygrana St Pauli.

