Kolejny mecz w angielskiej Premier League który ma ten sam ciężar gatunkowy a więc walczący o ligowy byt Sunderland podejmuję przed własną publicznością Everton który ma chrapkę na czwarte miejsce premiowane szasną gry w elitarnej Lidze Mistrzów. U ekipy gospodarzy można szukać małego podobieństwa z ekipą Wigan, która rok temu wygrała jeden z pucharków na Wembley ale spadła z Premier League, różnica pomiędzy tymi zespołami będzie chyba tylko w fakcie że Sunderland poległ w finale. Drużyna prowadzona przez Urugwajczyka Poyeta zamyka ligową stawkę z dorobkiem 25 punktów do bezpiecznej strefy tracą już siedem punktów – bardzo dużo ale małym pocieszeniem jest fakt że mają dwa mecze zaległe, ale czy im w czymś to pomoże nie sądzę. Oglądałem ostatnie spotkanie z Tottenhamem przegrane 5:1 a mogło być znacznie wyżej, widać że ten zespół jest chyba pogodzony ze spadkiem brak zaangażowania woli walki a i trener większość cześć spotkania spokojnie sobie przesiedział na ławce. Ciężko jakoś ostatnio znaleźć pozytywy w ich grze. Everton miała w trakcie sezonu mały kryzys i myślałem że ich to na dobre wykluczy z walki o czwarte miejsce czyli Ligę Mistrzów, ale ten okres mają zdecydowanie za sobą, a w ostatnim spotkaniu tylko utwierdzili w tym spotkaniu. W niezwykle istotnym spotkaniu w walce o czwarte miejsce bez problemów bardzo pewnie pokonali Kanonierów aż 3:0 i przez żaden moment nie mieli w tym spotkaniu problemów. Podopieczni Martineza obok Liverpoolu są w tej chwili najlepiej punktującym zespołem w lidze wygrali pięć ostatnich spotkań strzelając w każdym po trzy bramki, naprawdę świetna dyspozycja formacji ofensywnych. Przed własną publicznością są rewelacyjni, gorzej jest na wyjazdach szczególnie w defensywie widać różnicę 6-6-4, bramki 20:18. Zapomniałem o sytuacji w lidze otóż ostanie zwycięstwo pozwoliło im zniwelować stratę do czwartego Arsenali na jeden punkcik ale mają jeszcze mecz zaległy tak więc już tylko od nich zależy czy sen o Lidze Mistrzów będzie realny i na pewno dziś wyjdą jeszcze bardziej zmotywowani by całego wysiłku nie stracić w potyczkach właśnie z takimi przeciwnikami. Gospodarze na pewno zagrają z większym zaangażowaniem niż tydzień temu bo kibice przynajmniej tego od nich będą wymagać. Obronę mają katastrofalną a dziś nie mają wyjścia muszą atakować i próbować zdobyć komplet punktów. Będzie to dla nich zapewne zgubne bo Everton jest ostatnio niesamowicie dysponowany szczególnie w ofensywie, z niesamowitą łatwością dochodzą do sytuacji bramkowych. Kapitalnie potrafią w momencie prowadzenia wypunktować rywala z kontry o czym już wspomniałem po prostu ich forma śmiem twierdzić że jest najbardziej wyrównana w całej lidze. Faktycznie dużo gorzej radzą sobie w defensywie na wyjazdach ale to dobrze bo może gospodarze swoje trzy grosze do overa dorzucą ale nie zdziwię się także jak Everton wygra to bardzo wysoko.

