Na The Stadium of Light odbędzie się pierwszy mecz 21.kolejki angielskiej Premier League. Gospodarze, którzy zajmują 14.miejsce i mają raptem 3 punkty przewagi nad strefą spadkową zmierzą się z Liverpoolem, który zajmuje 8.miejsce z dorobkiem 29 punktów. Jedni i drudzy będą zapewne grali w tym meczu o komplet punktów, Czarne Koty chcą wykorzystać atut własnego boiska i zapunktować co tym samym nieco zwiększyłoby ich przewagę nad strefą spadkową. The Reds natomiast wciąż chcą włączyć się w walkę o miejsce dające prawo gry w europejskich pucharach. Spodziewam się wiec, że dziś na Stadium of Light zobaczymy naprawdę niezłe widowisko, w którym obie ekipy zagrają o komplet punkt, co sprawia, że warto chyba zagrać over 2.5 goli w tym meczu. Tym bardziej, że Liverpool to ekipa, która w tym sezonie owszem spisuje się poniżej oczekiwań ale overy w meczach wyjazdowych notuje jak w poprzednim sezonie. Na 9 meczów w delegacjach Liverpoolu w, aż 7 notowaliśmy over 2.5 goli - średnia bramek 3.2 gole na mecz. Wiąże się to z tym, że The Reds nie tylko strzela bramki (13) ale również sporo traci goli w meczach wyjazdowych (16). Ponadto zauważymy, że w ostatnich meczach The Reds pada naprawdę sporo bramek - 0:3 z Manchesterem United, 2:2 z Arsenalem, 1:0 z Burnley, 4:1 z Swansea i 2:2 z Leicester. Sunderland natomiast nie ma takich osiągnięć ale też zanotowali overy z Hull 1:3 i Manchesterem City 2:3. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to The Reds zagrają dziś bez kontuzjowanych Adama Lallany, Joe'a Alllena, Jona Flanagana, Glena Johnsona oraz Daniela Sturridge'a a także Kolo Toure, który pojechał na Puchar Narodów Afryki. Jeśli chodzi o gospodarzy Rodwella i Coatesa, a występ Reveillere’a, Cattermole’a, Mannone i Alvareza stoi pod znakiem zapytania. Jest to oczywiście drugi mecz tych ekip w tym sezonie, w pierwszym na Anfield padł bezbramkowy remis. W poprzednim sezonie jednak w obu spotkaniach notowaliśmy overy - The Reds wygrywali 2:1 u siebie oraz 3:1 na wyjeździe. Myślę, że w porównaniu do pierwszego meczu dziś bramki padną tym bardziej, że Liverpool w ostatnim czasie nie tylko traci bramki ale również zaczął je strzelać (i to dość regularnie). Moja propozycja na ten mecz to over 2.5 goli.

