Stawiam na Liverpool po tym co zabaczyłem w ich ostatnim meczu z Liverpoolem. The Reds grali fajną ofensywną piłkę "do przodu", stwarzali sobie mnóstwo okazji jednak główną przyczyną porażki była rażąca nieskuteczność, kapitalna postawa Szczęsnego oraz pech. Jeśli dziś piłkarze Daglisha zagraja podobnie to o wynik jestem spokojny. Do składu może wrócić Steven Gerrard oraz Glen Johnson. Urazy wykluczają natomiast występ Daniela Aggera i Lucasa Leivy. Liczę na dobrą postawę głownie Suareza oraz środkowych pomocników którzy zdominują środek pola. Sunderland ostatno średnio, przegrali wysoko z West Brom 4:0 oraz ostatnio zremisowali 1:1 z Newcastle. O dziwo Liverpool więcej punktów zdobyła na wyjazdach niż u siebie na Anfield. Trener O'Neill nie będzie mógł skorzystać z zawieszonych za kartki Sessegnona i Cattermole'a. Wes Brown leczy kontuzję kolana. Liczę na dobrą postawę piłkarzy z miasta Beatelsów i ich wygraną w stosunku 0:2.

