Mecz o tzw. 6 punktów odbędzie się na Stadium of Light pomiędzy Sunderlandem i Stoke City.Goście zajmują 16 miejsce w tabeli mając 4 pkt przewagi nad strefą spadkową.Stoke nie wygrało w lidze od 21 grudnia,przegrywając potem 4 z 5 spotkań."The Potters" swoją świetną grę u siebie nie potrafią przełożyć na dobrą dyspozycję wyjazdową.W tym sezonie bilans meczów wyjazdowych tego zespołu to 1-2-8,a bilans bramek 8:24.Stoke zawodzi na całej linii i sytuacja w tabeli robi się coraz bardziej nieciekawa.Sunderland natomiast spisuje się lepiej niż było to kilka tygodni temu ,jednak nadal znajduje się w strefie spadkowej i aby się z niej wydostać musi zremisować,a najlepiej wygrać."Czarne Koty" mimo grożącego spadku powinni być w dobrych humorach,gdyż awansowali do finału pucharu ligi ,a w FA Cup pokonali Kidderminster i w 1/8 finału zmierzą się z Southampton.Także w lidze ostatnie wyniki napawają optymizmem,zwycięstwo 1:4 z Fulham oraz remis 2:2 ze "Świętymi" to dobry wynik.Gospodarze na swoim stadionie wygrali tylko 2 razy,tyle samo zremisowali i aż 7 przegrali.Wydaje mi się natomiast,że ich forma wzrasta i pokazują to na co czekają ich kibice."Czarne koty" mają naprawdę silny skład m.in. Borini,Johnson,Altidore,Fletcher.Są to zawodnicy doświadczeni i powinni "ciągnąć" ten zespół. Gospodarze będą chcieli odegrać się za pierwszy mecz,w którym przegrali 2:0 ,a także chcą odpowiedzieć na słowa krytyki płynące z ust Paolo Di Canio,który nazwał zawodników leniami i piłkarskim szrotem.Typuję 1:0.

