Sunderland po ostatniej porażce z Manchesterem United (3:0), zapewne chciałby dzisiaj osiągnąć dobry rezultat i wygrać u siebie z West Hamem. Moim zdaniem okaże się to niemożliwe. Sunderland zajmuje ostatnie miejsce w lidze zaledwie z dwoma punktami na koncie. West Ham znajduje się na trzecim miejscu, ostatnio zremisował 2:2 z ekipą Norwich, ale we wcześniejszych spotkaniach wygrał z Manchesterem City (1:2) Newcastle (2:0) i rozgromił Liverpool (0:3). Ekipa Młotów gra w kratkę ale jak pokazują wyniki mogą wygrać z każdym, tym bardziej z najgorszą drużyną w lidze. Moim zdaniem Sunderland nie będzie w tym meczu miał argumentów aby przeciwstawić się drużynie Slavena Bilića. Ekipa Advocaata będzie miała za sobą kibiców, ponieważ przyjdzie im się mierzyć na własnym stadionie co trochę im pomoże ale nie sądzę, aby zatrzymało to niesamowitego w tym sezonie Mamadou Sakho oraz świetnie grającego za jego plecami Dimitri Payeta, któremu wystarczy zostawić trochę miejsca, a może zagrozić bramce przeciwnika. W ostatnich pięciu meczach między Sunderlandem i West Hamem, dwukrotnie zwyciężała ekipa gości, przy jednym zwycięstwie Sunderlandu i dwóch remisach. Statystyki i umiejętności a także bukmacherzy przemawiają za drużyną gości, dla mnie jest to także pewna wygrana West Hamu. Mecz rozpoczyna się o godzinie 16:00 na Stadium of Light, sędzią tego pojedynku będzie N. Swarbrick .

