Bardzo ciekawie zapowiada się spotkanie 17 kolejki angielskiej Premiership po między Swanseą z Evertonem. Trudno jest tu wskazać faworyta jako że na przeciw sobie stają drużyny o podobnym potencjale. Statystyki jednak przmawiają na korzyść gości, którzy gościli w Walii dwa razy, zawsze wychodząc z tych zmagań zwycięstwo. W poprzednim sezonie wygrali tu 3:0, a sezon wcześniej 2:0. Swansea z 20 punktami plasuje się na 11 lokacie. Piłkarze Laudrupa zremisowali dwa poprzednie spotkania po 1:1, w Norwich i u siebie z Hull. Wcześniej pokonali 3:0 Newcastle i przegrali 0:3 z City w Manchesterze. Swansea rozczarowuje, choć na własnym terenie spisuje się dość dobrze, gdyż nie przegrała 5 poprzednich spotkań, notując 2 zwycięstwa i 3 remisy, a ogólnie zdobywając w 9 meczach przed własną publicznością 10 oczek. Głównym problemem zespołu jest słaba postawa ich najlepszego strzelca z poprzedniego sezonu, Michu, który przeżywa strzelecką niemoc. Everton natomiast z 31 punktami na koncie plasuje się na wysokim 5 miejscu, tracąc do lidera, Liverpoolu tylko 5 oczek. W poprzedniej kolejce rozbili u siebie 4:1 Fulham. Wcześniej zremisowali 1:1 w Londynie z Arsenalem, i wygrywali z United w Manchesterze 1:0 i ze Stoke 4:0. Są już nie pokonani od 9 spotkań w lidze, a ich najlepszy strzelec, Lukaku, ma na koncie 8 goli. Trzeba jednak pamiętać, że najczęstszym wynikiem Evertonu uzyskanym na obcym terenie jest remis (4 razy). Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie, w którym nieco większe szanse zdaje się mieć ekipa gości. Swansea rzadko przegrywa na własnym terenie, a Everton jest niezmiernie ciężko pokonać. Moim zdaniem dziś mecz ten zakończy się podziałem punktów, co zdaje się być najbardziej prawdopodobnym wynikiem.

