W Premier League Swansea spisuje się przeciętnie (2-1-3). Jednak poziom angielskiej Premier jest znacznie wyższy niż Ligi Europejskiej, zwłaszcza na tym etapie tych rozgrywek, a w LE Łabędzie nie mają jak na razie żadnych problemów. Z łatwością przeszli Malmo i P.Ploiesti, a w fazie grupowej zdeklasowali Valencię (3-0 wyjazd). Laudrup traktuje te rozgrywki poważnie, dał odpocząć niektórym piłkarzom w meczu z Birmingham, teraz wystawi mocną „11„ z Bonym i Michu i moim zdaniem Swansea wygra to spotkanie pewnie. St. Gallen wyeliminował Spartaka Moskwa a w 1 meczu grupowym pokonał Kuban Krasnodar. Świetna postawa tego małego klubu jest niespodzianką, podobnie jak fatalna postawa wspomnianych rosyjskich drużyn. Dzisiaj jednak poprzeczka będzie postawiona znacznie wyżej, nauczka, jaką dostały angielskie kluby od Basel powinna sprawić, że nikt już nie zlekceważy St. Gallen; dysproporcja możliwości między Swansea a St Gallen jest bardzo wyraźna i myślę że będzie to miało odzwierciedlenie w wyniku. Pewna wygrana gospodarzy.

