Jedno z 2 zaplanowanych na dzisiejsze popołudnie spotkanie w ramach 22 kolejki angielskiej Premier League. Swansea podejmuje na własnym obiekcie ekipę Tottenhamu. Goście po zmianie trenera na Tima Sherwooda w lidze jeszcze nie przegrali. 5 ostatnio rozegranych przez 'Kogutów' potyczek to 4 wygrane (Crystal Palace, United, Southampton oraz Stoke) i 1 remis z West Brom. Dobra passa wywindowała Tottenham na 6 pozycję ze stratą zaledwie 1 oczka do Evertonu i miejsca gwarantującego europejskie puchary w przyszłym sezonie. Swansea znajduje się w wyraźnym kryzysie. Zawodnicy Laudrupa nie zdołali wygrać od 7 spotkań a w ciągu 5 ostatnich gier zdobyli zaledwie 1 punkt. 14 pozycja i zaledwie 3 oczka przewagi nad strefą spadkową na pewno nie są powodem do dumy. W wyjściowej jedenastce nie będzie mógł wystąpić Gary Monk, Jonathan de Guzman, Michel Vorm oraz Michu. Do kadry wraca natomiast Roland Lamaha i Dwight Tiendalli. Goście przyjadą bez Paulinho oraz Lameli. Dobrą wiadomością jest powrót Androsa Townsenda, Jan Vertonghena, Gylfiego Sigurdssona i Younesa Kaboula. Liczę na podtrzymanie dobrej passy przez ekipę 'Kogutów'. W obecnej formie Swansea nie wróżę nic dobrego. Typuję 0:1 lub 0:2. Początek emocji punktualnie o 14:30.

