Kolejne spotkanie które wybrałem z Premier League to Swansea gra z West Brom. Swansea jest naprawde najgorszą drużyną w Premier League. Nie strzelili jeszcze ani jednej bramki, a we wszystkich dotychczasowych meczach nie stwarzali sobie praktycznie żadnych okazji bramkowych. Na dodatek mają problemy w defensywie. Alan Tate, Steven Caulker, Kemy Augustien i Craig Beattie (najlepszy ich defensor) są kontuzjowani! West Brom może nie jest nadzwyczajnie dobrym zespołem, ale mają w swoich szeregach np Odemwingie który z pewnością będzie czyhał na wykorzystanie jakiejś sytuacji. Ostatnio właśnie to on zapewnił im pierwszą wygraną w sezonie nad innym beniaminkiem - Norwich. Niektóre transfery "last minute" Swansea nie zostały jeszcze sfinalizowane i piłkarze nie są uprawnieni do gry! Co prawda Swansea u siebie zdołało już zremisować 2 spotkania u siebie z Sunderlandem i Wigan, ale to tylko z winy przyjezdnych którzy też mieli problemy ze strzelaniem bramek. Być może obraz Swansea jest zaciemniony i wcale nie jest tak źle. Za to West Brom ma za sobą już mecze z Manchesterem United i Chelsea w których potrafili strzelić bramkę i przegrać 2 razy po 1:2. To pokazuje, że nie są tak słabi jak wygląda ich pozycja w tabeli. Nie widze dzisiaj większych szans dla Swansea, którzy mimo gry u siebie będą się tylko bronić.

