W tym meczu sprawa awansu wydaje się dość oczywista, bowiem gospodarze w pierwszym meczu wykonali milowy krok pokonując w Rzymie Rome 3-2. Szachtar to czarny koń tegorocznych rozgrywek spisują się naprawdę znakomicie. Wygrali swoją grupę, w której okazali się lepsi m.in. od Arsenalu, a teraz pewnie zmierzają do ćwierć finału, co będzie nie wątpliwym sukcesem dlatego klubu. Ponadto tylko raz w historii Ligi Mistrzów drużyna, która przegrała pierwsze spotkanie fazy pucharowej na swoim boisku, w rewanżu odrabiała straty i awansowała do kolejnej rundy, co dodatkowo przemawia za gospodarzami. Widać, że skład złożony z dużej ilości Brazylijczyków funkcjonuje bardzo dobrze, a do tego gra ładną dla oka piłkę. Nie widzę, w tym meczu innego wyniku jak wygrana Szachtara, który radzi sobie świetnie na własnym stadionie. Wystarczy tylko wspomnieć bilans ligowy na 10 meczów aż 10 wygranych przy 23 strzelonych bramkach i tylko 2 straconych, co jest nie lada wyczynem. Ogólnie w lidze na 20 meczów przegrali tylko raz i jeden remis, reszta same zwycięstwa, w wyniku czego pewnie zmierzają po mistrzostwo. Widać, że drużyna ma potencjał i może jeszcze dużo namieszać w Champions League.

