Bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie w ramach kwalifikacji do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Brazylii. Belgia to obecnie lider grupy A z dorobkiem 19 punktów po 7 meczach a więc z 6 wygranymi oraz zaledwie 1 remisem. Bilans bramkowy 13:2. Na naszym oczach tworzy się europejska potęga z generacją bardzo utalentowanych piłkarzy. Goście mają niebywałą szansę na awans z pierwszego miejsca bez konieczności rozgrywania baraży. Obecnie mają 3 punkty przewagi nad drugą Chorwacją. Szkocja po 7 potyczkach zdobyła jedynie 5 punktów - wygrywając niespodziewanie w czerwcu z Chorwacją 1:0 oraz 2 razy remisując. W kadrze Belgii zabraknie podstawowego obrońcę Manchesteru City Kompanego oraz filara defensywy Arsenalu Vermaelena. Siła ofensywna z Hazardem i Lukaku nadal budzi spory respekt. Wśród gospodarzy zabraknie Millera (strzelca w towarzyskim spotkaniu z Anglią) oraz Morrisona. Podopieczni Marca Wilmotsa są na fali, prezentują dobrą równą dyspozycję a dodatkowo stoją przed ogromną szansą na historyczny awans. Szkocja zbyt wymagającym rywalem nie są, choć oczywiście u siebie potrafią być groźni. Liczą na wygraną faworytów w stosunku bramkowym 0:2. Początek spotkania o 21:00.

