Za nami 3 dni mistrzostw i 9 spotkań w których nie zanotowaliśmy ani jednego remisu! Statystycznie remis to rozstrzygnięcie tak samo prawdopodobne jak zwycięstwo którejś z ekip (33,33%) i myślę, że w końcu jakiś mecz zakończy się podziałem punktów na tym Mundialu. Patrząc na dzisiejszy rozkład gry wydaje mi się, że największe szansę na ów remis jest w starciu Szwajcarii z Ekwadorem. Jest to spotkanie w którym bardzo ciężko wskazać faworyta, niby na papierze ciekawszy skład mają Helweci (m.in. Stephan Lichtsteiner, Blerim Dzemaili , Gokhan Inler , Xherdan Shaqiri czy Josip Drmić) ale za Ekwadorem przemawia warunki klimatyczne oraz to, że turniej rozgrywany jest w Ameryce Północnej. Osobiście wydaje mi się, że z dzisiejszym spotkań najbardziej prawdopodobny podział punktów będzie mecz właśnie Szwajcarami a Ekwadorem, w pozostałych grach czyli Francja - Honduras i Argentyna - Bośnia i Hercegowina mamy zdecydowanych faworytów. Ekwador w odróżnieniu od innych ekip z Ameryki Północnej wcale nie ma, aż tak wielu zawodników z lig europejskich w swoich szeregach - raptem 5 w tym z największą gwiazdą tej ekipy Antonio Valencią z Manchesteru United. Większość graczy gra na co dzień w klubach z Ameryki Północnej więc do warunków atmosferycznych jakie panują w Brazylii są raczej przyzwyczajeni. Sam Ekwador nie jest tak wielkim "czarnym koniem" mistrzostw jak Kolumbia, Chile czy nawet Urugwaj ale myślę, że mają w miarę łatwą grupę i kto wie czy nie pokuszą się tutaj o niespodziankę i wyjście z niej. Według mnie stać ich na to, tak samo jak na zabraknie punktów Helwetom (przynajmniej jednego). Ekwador przed Mistrzostwami grał kontrolne mecze z wymagającymi rywalami taki jak Anglia, Holandia i Meksyk i jedynie z tą ostatnią przegrał (1-3), w dwóch pozostałych meczach remisował (1-1 z Holandią i 2-2 z Anglią). Helweci natomiast przed Mundialem wygrali z Peru (2-0) i Jamajką (1-0), nie byli to zbyt wymagający przeciwnicy o czym niech świadczy, że Francja (grupowy rywal Szwajcarów) tych samych Jamajczyków rozbili 8-0. Podsumowując na papierze lepiej prezentuje się skład Szwajcarów i gdyby ten mecz był rozgrywany w Europie zdecydowanie większe szansę bym im dawał. Gramy jednak w Brazylii i te szansę się niejako wyrównują, ja osobiście typuję tutaj podział punktów.

