W jednym z dzisiejszych spotkań grupowych kwalifikacji Euro 2016 na boisku zobaczymy jedenastki Szwajcarii oraz Litwy.Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji są piłkarze gospodarzy,a każdy inny wynik niż ich pewne i przekonywujące zwycięstwo będzie sporą niespodzianką.Helweci z pewnością nie rozpoczęli tych kwalifikacji tak jakby chcieli.Zespół ten po przegranych z Anglią oraz Słowenią oraz po zwycięstwie z San Marino zajmuje dopiero 4-te miejsce w tabeli ligowej i jeżeli chce się włączyć do walki o bezpośredni awans to musi zacząć regularnie zdobywać punkty.Dlatego też jestem przekonany że piłkarze gospodarzy zdają sobie sprawę z powagi sytuacji i podejdą do tego meczu zmotywowani i nie zlekceważą swojego rywala,a trener Helwetów wystawi możliwie najmocniejszy skład.O potencjale drużyny Szwajcarii przekonaliśmy się w poprzednich kwalifikacjach do MŚ w Brazylii oraz w samym turnieju,gdzie odpadli w walce o ćwierćfinał po dogrywce z Argentyną.Po tym turnieju podstawowi gracze dalej stanowią o sile tego zespołu.a gracze tacy jak Seferović,Drmić,Shaqiri,Lichsteiner,grają w dobrych europejskich drużynach i niejednokrotnie stanowią o sile swoich drużyn.Z kolei zespół Litwy jeszcze nigdy nie otarł się o grę w dużej imprezie.Gracze tej drużyny grają w słabszych ligach jak choćby polska Ekstraklasa,a w dotychczasowych meczach eliminacyjnych pokonali San Marino oraz Estonię,a więc zespoły o dużo niższym potencjale od Szwajcarów.Dużym atutem gospodarzy w tym spotkaniu będzie również gra na własnym obiekcie,gdzie przegrywają bardzo rzadko,będąc zespołem groźnym dla najlepszych,jak choćby domowe zwycięstwa z Brazylią czy Niemcami.Natomiast gra Litwy na wyjazdach pozostawia wiele do życzenia,a ich porażki wyjazdowe z Łotwą,Luksemburgiem czy Macedonią chwały temu zespołowi nie przynoszą.Podsumowując,uważam że miejsce rozgrywania meczu,potencjał obu zespołów a także umiejętności poszczególnych graczy pozwolą zwyciężyć gospodarzom minimum 2-3 bramkami.

