jutro swoje ostatnie spotkanie przed wylotem na Mundial rozegrają Szwajcarzy.Podopieczni Ottmara Hitzfelda zmierzą się w Luzernie z Peru. Szwajcarzy rozegrali już jeden sparing.W piątek pokonali Jamajkę 1:0.Mecz na pewno nie zachwycił w wykonaniu Helwetów.Co prawda mieli przewagę,stwarzali sytuacje,ale zwycięstwo udało się uzyskać dopiero w końcowym fragmencie meczu.Wiadomo jednak,że na początku przygotowań większość reprezentacji wybiera cięższe treningi.Obserwując sparingi wielu reprezentacji widać brak świeżości.Oczywiście im bliżej turnieju,tym lepiej powinna wyglądać gra większości reprezentacji.Na podobny efekt liczę jutro. Szwajcarzy mają w składzie wielu naprawdę dobrych zawodników,którzy potrafią zrobić różnicę.Wiadomo,że to tylko mecz towarzyski,ale jest to też ostatnia okazja dla wielu graczy,aby powalczyć o miejsce w wyjściowym składzie na Mundialu. Peru również w piątek grało towarzysko z Anglią.Reprezentacja z Ameryki Południowej gładko przegrała 3:0,pomimo,że Anglicy grali dosyć pasywnie.Peruwiańczycy w ostatnich latach nie prezentują się zbyt dobrze na arenach piłkarskich.Co prawda odnieśli sukces na ostatnim Copa America w 2011 roku,zdobywając trzecie miejsce.Jednak już w eliminacjach do Mundialu zajęli niską pozycję,która nie pozwalała myśleć o Mundialu. Ponadto Peruwiańczycy przyjechali do Europy w naprawdę młodym składzie.W kadrze na mecze towarzyskie zabrakło największych gwiazd zespołu,jak Pizzaro,Farfan czy Vargas. Pomimo,że jest to mecz towarzyski popieram grę na Szwajcarów. Jutro spodziewam się znacznie lepszego widowiska w ich wykonaniu.Peru też nie ma za bardzo kim postraszyć,także czysta jedynka.

