Szlagier już w 1 kolejce grupy B kwalifikacji do MŚ 2018. Obie ekipy grały niedawno na euro 2016 i to z dobrymi wynikami. Szwajcaria wyszła z grupy zajmując 2 miejsce (za Francją) z 5 punktami. Najpierw pokonała 1:0 Albanię, a następnie zremisowała 1:1 z Rumunią i 0:0 z trójkolorowymi. W 1/8 mierzyli się z polakami. Mecz zakończył się remisem 1:1 i helweci odpadli w loterii rzutów karnych. Portugalia początki turnieju miała bardzo trudne. Z przeciętnej grupy wyszła dzięki 3 remisom (z Islandią 1:1, Austrią 0:0 i Węgrami 3:3). Następnie wyeliminowała Chorwację po dogrywce i Polskę po karnych. Pierwsze zwycięstwo w regulaminowym czasie odniosła dopiero w półfinale pokonując Walię 2:0. Natomiast w finale wróciła do starej „strategii” wygrywając z Francją po dogrywce i w taki sposób sensacyjnie zdobywając tytuł. Kilka dni w sparingu rozbiła spokojnie Gibraltar 5:0. Mimo, że gra tutaj aktualny mistrz europy to po całym euro 2016 widać jak wyrównany jest aktualnie poziom reprezentacji. Co ciekawe aż 9 z 11 meczów z udziałem tych reprezentacji kończyło się remisami i bardzo niskimi wynikami. Takiego spotkania spodziewam się i w bezpośrednim starciu.

