Mecz grupy B młodzieżowego Euro w Czechach. W 1 kolejce Szwedzi sprawili nie lada niespodziankę pokonując faworyzowanych Włochów (2-1), mimo że przegrywali i grali już w 1.połowie w osłabieniu. Ten zespół nie był raczej wymieniany wśród faworytów a tych piłkarzy wielu pamięta z konfrontacji z drużyną Marcina Dorny, od której nie byli lepsi. Guidetti (ławka w ManCity), Hiljemark (PSV) i Hrgota (M'gladbach) to najbardziej rozpoznawalni gracze Szwedów czyli bez szału. Anglicy z kolei przyjechali tu z wielkimi ambicjami i już po 1 meczu znaleźli się pod ścianą. Mecz z mocną Portugalią był wyrównany i bardzo ciekawy ale mimo sytuacji z obu stron wygrali skromnie piłkarze z południa Europy (1-0). Na kolejną porażkę podopieczni Garetha Southgate'a pozwolić sobie nie mogą. W ich składzie odnajdziemy na prawdę klasowych piłkarzy. Przede wszystkim w ataku jest Harry Kane - objawienie sezonu z Tottenhamu, ale warto również wspomnieć o Chambersie i Jenkinsonie (Arsenal), Ingsie (Burnley). Stonesie (Everton) i Ward-Prowsie (Święci). Z takim składem można wiele ugrać. Liczę, że Anglicy zrehabilitują się za porażkę w meczu, w którym nie byli gorsi i wrócą do gry.

