W 6 kolejce kwalifikacji do MŚ 2018 w grupie A, zmierzą się ze sobą ekipy Szwecji i Francji. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są wicemistrzowie Europy, ja jednak uważam, że nieco pewniejszym typem będzie obstawienie na liczbę goli, poniżej 2,5. Liderem w tej grupie są właśnie Francuzi z przewagą 3 punktów nad Szwecją. Ale tuż za Skandynawami są Bułgarzy oraz Holendrzy, zatem na pewno jest to bardzo ważny mecz dla układu w tabeli. Oby dwie drużyn mogą się pochwalić bardzo dobrą grą w defensywie, gdyż straciły tylko po 3 bramki. W 1 pojedynku tych zespołów padł rezultat 2-1 dla Francji, w Paryżu. Oprócz tego Szwedzi stracili jeszcze gola z Holandią. Natomast "Trójkolorowi" dali się jeszcze "ukłuć" Bułgarii i Luksemburgowi. To by oznaczało, że obrona Francji jest nieco dziurawa, tracąc bramkę m.in. z outsiderem, ale w tamtych spotkaniach wygrali oni zdecydowanie. Myślę, że stawka dzisiejszej konfrontacji sprawi, ze żadna ze stron nie będzie próbowała zdecydowanie atakować, a przede wszystkim będzie zabezpieczanie własnych tułów. Spodziewam się, że goście mający zdecydowanie większy potencjał piłkarski w końcu mogą przełamać gospodarzy, ale nawet jeśli tego dokonają, to uważam, że i tak nie padnie więcej niż 3 gole.

