Dziś kolejne 8 spotkań w ramach rozpoczętej na dobre Ligi Narodów. Mnie zainteresowało jedno z nich, mianowicie spotkanie reprezentacji Szwecji i Turcji. Zespoły te konfrontowały się ze sobą ośmiokrotnie i w 6. z nich obydwie drużyny trafiały do siatki. Czy taki scenariusz jest prawdopodobny dziś? Moim zdaniem jak najbardziej. Szwedzi po bardzo udanym mundialu, w którym pokonali Meksykanów oraz Szwajcarów i odpadli dopiero w ćwierćfinale z Anglikami wreszcie bardzo dobrze zaprezentowali się na arenie międzynarodowej. Czy i w inaugurującej Lidze Narodów reprezentacja ta spisze się równie dobrze? O tym przekonamy się już w ich dzisiejszym spotkaniu z Turkami. Dla drużyny gości będzie to drugie spotkanie w LN. W pierwszym ponieśli porażkę z Rosjanami wynikiem 1:2. Ich dzisiejsi rywale do łatwiejszych nie należą, mimo iż w dwóch poprzednich spotkaniach triumfowali Turcy. (2:1, 2:1). Dziś obstawiałbym "zanotowanie" kompletu punktów przez zespół gospodarzy. Jednak nie obstawiam zwycięzcy, lecz liczbę bramek a mianowicie co najmniej dwie w spotkaniu. Dlaczego tak? W ostatnich spotkaniach obydwu drużyn padało całkiem dużo bramek, szczególnie z udziałem Turków. Obie drużyny posiadają w składach parę indywidualności, które zazwyczaj owocują bramkami. Linia dwóch bramek jest w tym spotkaniu jak najbardziej do przekroczenia, także zdecydowałem się właśnie na taki typ, moim zdaniem pewny.

