Termalica bez kilku zawodników (Kovala, Jareckiego, Witana). Ale nie są to nowe absencje. Tylko Jarecki grał w tym sezonie. Ważnym faktem jest powrót do pełni zdrowia kapitana Słoni Jakuba Biskupa, który wszedł na końcówkę meczu z Zagłębiem. Górnik z kolei z nowym trenerem, Warzychę zastąpił Ojrzyński i trudno powiedzieć, czy i jakich dokona zmian. Na pewno bez Mańki i Kasprzika. Typuję under. Termalica zagrała jak na razie tylko jeden mecz na "swoim" obiekcie, to znaczy w Mielcu. Pozwoliła na jedną groźną sytuację pod swoją bramką prawie po godzinie gry. Sama także nie stworzyła ich wiele. Termalica strzeliła w dotychczasowych 4 meczach tylko 1 bramkę, zresztą autorstwa obrońcy. Napastnicy nie są mocną stroną tego zespołu. Wspomniany na początku Koval, który miał być największym wzmocnieniem ofensywy, jest od początku sezonu kontuzjowany. Górnik jak na razie spisuje się fatalne. Pod ręką i okiem nowego trenera powinien pokazać waleczność, ale czy skuteczność? Spodziewam się raczej walki i kopaniny niż bramek.

