W grupie spadkowej ekstraklasy Termalica podejmuje Górnika Zabrze. Stawiam oczywiście na gości, tylko dla nich to spotkanie ma znaczenie. Temalica ma już zagwarantowane utrzymanie. W wyjazdowe starcie z Jagiellonią beniaminek włożył mnóstwo determinacji i wysiłku. Udało się pokonać nie grającą w optymalnym składzie Jagiellonię, inne mecze skończyły się korzystnymi dla drużyny Mandrysza wynikami i teraz moim zdaniem ta drużyna nie znajdzie już dość mobilizacji, żeby stoczyć kolejną batalię z walczącym o przetrwanie Górnikiem Zabrze. W dodatku Termalica będzie osłabiona brakiem zawieszonego Plevy i kontuzjowanego Putiwcewa. Są to nowe osłabienia. Nadal kontuzjowany jest Jarecki. Prawdopodobnie ni wystąpi też Dawid Plizga. Do składu wraca natomiast Michał Markowski. Górnik musi tu wygrać i liczyć na to, że Śląsk pokona Górnika Łęczną. Zabrzanie nie mają nowych osłabień (nadal poza składem są Kosznik, Sobolewski i Sadzawicki). Ale po zawieszeniu wraca Bartosz Kopacz. Tylko jedna drużyna będzie walczyła tu do upadłego. Nie wiem czy Górnik zdoła się utrzymać, ale to spotkanie moim zdaniem wygra łatwiej niż może się wydawać. Dla Termaliki sezon się skończył. Drużyna będzie osłabiona, a znając życie rozprężona po osiągnięciu celu, jakim było utrzymanie.

