W dniu dzisiejszym na naszym podwórku odbęda się kolejne spotkania na najwyższym poziomie rozgrywek. Wieczorem na własnym boisku drużyna Termaliki Bruk-Bet zagra ze Slaskiem Wrocław w meczu 20 kolejki Ekstraklasy. Oba zespoły w ostatnim czasie nie wyglądają najlepiej, dlatego dzisiaj na pewno liczą na przełamanie i cenne 3 punkty. Celem dla gospodarzy jest przede wszystkim zajęcie bezpiecznej pozycji, ale drużyna do tej pory zgromadziła na koncie 18 punktów i znajduje się w strefie spadkowej. Zmiana trenera poprawiła trochę grę, ale w kuluarach mówi się, że do końca roku właściciele dają czas Maciejowi Bartoszkowi by ten wyprowadził drużynę na bezpieczne miejsce. Termalika na własnym terenie nie przegrywa zbyt czesto, więc myśle, że liczy tutaj na kolejne punkty. Zespół Slaska przed sezonem wymienił praktycznie pół składu i w pewnym momencie wydawało się, że będzie walczył nawet o czołowe miejsca. W ostatnich tygodniach podopieczni trenera Urbana jednak nie błyszczą co powoduje, że pierwsza ósemka im odskakuje. Na pewno zadania nie ułatwiają trenerowi liczne kontuzje, ale szybko trzeba coś poprawić, bo mówi się po cichu o zmianie trenera. Ja dzisiaj oczekuje tutaj wyrównanego spotkania. Zagram na remis.

