Kursy trochę pospadały,ale myślę,że zwycięstwo gości w dalszym ciągu jest bardzo dobrą opcją.W pierwszym spotkaniu Slovan wygrał tylko 1:0. TNS jest mistrzem Walii,ale nie jest to bardzo znaczący tytuł.Walijskie zespoły na ogół prezentują bardzo niski poziom w rozgrywkach europejskich.Podobnie jest z zespołem TNS.Chociaż regularnie występują w Europie,to bez żadnych sukcesów.W całej historii tylko dwukrotnie udało się wygrać dwumecz w europejskich pucharach. Oczywiście Slovan też nie jest jakąś europejską potęgą,ale zdecydowanie zalicza się do solidnych zespołów.3 lata temu udało się Słowakom awansować nawet do rozgrywek grupowych Ligi Europejskiej.Poprzednie dwa sezony były dosyć słabe,bowiem Slovan odpadał z Ludogorcem i Videotonem.Jednak teraz ścieżka choćby do fazy grupowej LE stoi otworem.W kolejnej rundzie ewentualnym rywalem jest Sheriff,a więc zespół zdecydowanie w zasięgu Słowaków. W tym spotkaniu nie będzie też mowy o lekceważeniu.Slovan ma nieznaczną zaliczkę,ale na pewno trener słowackiego zespołu nie będzie wystawiał zmienników.Zresztą oba zespoły nie grały żadnego spotkania od ostatniego tygodnia,także świeżość będzie na najwyższym poziomie. W pierwszym spotkaniu zdecydowaną przewagę miał Slovan,ale wynik meczu tego nie odzwierciedla.Myślę,że ekipie z Walii najzwyczajniej brakuje jakości,aby realnie zagrozić Slovanovi w awansie.Dlatego też liczę na przypieczętowanie przez Słowaków awansu zwycięstwem.

