Dzisiejszym hitowym spotkaniem bez wątpienie będzie starcie o 6 punktów pomiędzy Torino i Genuą. Ciężko w tym meczu wskazać wyraźnego faworyta i sam muszę przyznać, że kursy na to spotkanie prezentują się bardzo i nienaturalnie wysoko. Według wielu bukmacherów, to spotkanie zakończy się remisem, jednak według mnie trzy punkty pozostaną w Turynie. Zdobycz jednopunktowa z pewnością nie zadowoliłaby żadnego z tych zespołów, a za wszystkim stoi ich pozycja w tabeli. Gospodarze na trzy kolejki do końca sezonu, mają 4 punkty przewagi nad pierwszym w strefie spadkowej Palermo i zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu, niemal na pewno pozwoliłoby zatrzymać Bykom zachować ekstraklasę. Genua ma jedno oczko mniej i zachowuje ostatnią bezpieczną pozycję. Torino na własnym boisku być może nie błyszczy, ale udowodniło że potrafi wygrywać (6 zwycięstw, 4 remisy i 7 porażek). Zdecydowanie gorzej wygląda bilans wyjazdowy gości, którzy na ternach rywali zgromadzili zaledwie 14 oczek (3 zwycięstwa, 5 remisów i 9 porażek). W pewnym sensie kursy na to spotkanie mogła wypisać forma obu zespołów, jednak po bardziej wnikliwej analizie, można, a nawet trzeba podejść do niej z dystansem. Genua w ostatnich 5 potyczkach zgromadziła 8 oczek, jednak rywalizowała z nieco słabszymi ekipami. Torino w ostatnich 6 meczach przegrało aż pięciokrotnie! Jednak ich pogromcami okazywali się być: Milan, Juventus, Fiorentina, Roma i Napoli. Wszystkie z wymienionych drużyn zajmują pierwsze 5 pozycji w Serie A. Torino do tej pory na własnym boisku, Genuę podejmowało 6 razy. Trzykrotnie triumfowali gospodarze, dwukrotnie mecz kończył się remisem i tylko 1 raz wygrywali goście. Według mnie gospodarze przystąpią zdecydowanie bardziej zmotywowani, by zwyciężyć i zapewnić sobie ligowy byt.

