Lazio w dniu dzisiejszym ma szansę umocnić się na 3.miejscu w ligowej tabeli Serie A oraz zacząć gonić swojego rywala zza miedzy czyli AS Romę i walczyć o wicemistrzostwo kraju. Oprócz tego bowiem, że Lazio jest w bardzo dobrej formie w ostatnim czasie - 4 kolejne zwycięstwa w tym okazałe 4:0 z Fiorentiną w ostatniej kolejce to również ich najgroźniejsi rywala w ostatnich kolejkach tracą sporo punktów. O Romie chyba nie ma co pisać,bo od pewnego czasu to drużyna jedynie remisuje swoje spotkania, ciekawie jednak wygląda sytuacja Napoli, które ma chyba kłopot z godzeniem gry co 3 dni (liga + liga europy), bowiem w 3 ostatnich kolejkach zdobyli tylko 1 punkt. Dzisiejszym rywalem Lazio jest drużyna Lazio, która wciąż jeszcze bierze udział w rozgrywkach Ligi Europy ale wydaje się, że będzie im bardzo ciężko odrobić straty poniesione w pierwszym meczu z Zenitem (0-2). Warto zwrócić uwagę, że Lazio dziś po razu drugi z rzędu rozegra swój mecz w poniedziałek z drużyną, która wciąż gra w Lidze Europy - tydzień temu była to Fiorentina i wtedy Lazio rozbiło rywala 4:0. Czy z Torino może być podobnie? Według mnie szansę na zwycięstwo Lazio ma i to spore. Pamiętajmy bowiem, że Torino nie tylko ma w nogach 90 minut gry z Zenitem ale również to, że przez ponad godzinę gry musieli grać w osłabieniu (czerwona kartka dla Benassi). Dodajmy również do tego podróż z Rosji do Włoch i dziś wcale Torino nie musi wyglądać jakoś specjalnie dobrze w starciu z Lazio. Jeśli chodzi o mecze Torino tuż po Lidze Europy w Serie A, to ciężko aktualnie to stwierdzić bo jak na razie grali z rywalami, którzy również byli po czwartkowym spotkaniu tj. z Napoli (wygrana 1:0) oraz z Fiorentiną (1:1). Jesienią jednak łączenie gry w Lidze Europy z Serią A Torino nie wychodziło najlepiej, owszem awans do fazy pucharowej był, ale po meczach w Europie w Serie A były kiepskie wyniki - 2 remisy i 5 porażek (liczę również mecz z ostatniej rundy eliminacji z RNK Split). Torino na dobrą sprawę zaczęło lepiej punktować dopiero w ostatnim okresie, choć ostatnio znów przytrafiła się porażka (z Udinese 2:3). Warto dodać, że w przeszłości Lazio nieźle radziło sobie w meczach w Turynie przeciwko Torino. Z ostatnich 9 wizyt wygrała 5 razy, raz padł remis i 3 razy górą byli gospodarze. Ostatnio obie ekipy zmierzyły się tutaj 14 stycznia w Pucharze Włoch i wtedy Lazio wygrało 3:1. W dniu dzisiejszym w ekipie gości zabraknie zabraknie Candrevy (zawieszenie), Pereirinhi, Gentilettiego i Djordjevicia. Natomiast w drużynie gospodarzy nie zobaczymy Alvaro Gonzaleza (wypożyczony z Lazio), Masiello i Vivesa. Osobiście typuję tutaj zwycięstwo Orłów z Rzymu.

