W hitowym spotkaniu 40 kolejki Serie B zmierzą się ze sobą drużyny z drugiego i trzeciego miejsca w tabeli. Trudno wskazać faworytów tego spotkania, ponieważ oba zespoły są w bardzo dobrej formie i zarówno Torino, jak i Sassuolo ma bardzo realne szanse na bezpośredni awans. Gospodarze na własnym boisku przegrali tylko raz, dlatego trudno mi uwierzyć w wygraną Sassuolo, które na obcych boiskach jeśli nie wygrywa to stara się remisować. Ogólny bilans gospodarzy na własnym boisku to czternaście zwycięstw, cztery remisy i tylko 1 porażka. Goście na wyjazdach, tak jak mówiłem rzadko wracają bez punktowych zdobyczy, dziesięć razy wygrywając, siedem remisując i tylko dwa razy ponosząc porażkę. W spotkaniach bezpośrednich lekką przewagę posiada drużyna Torino, która trzykrotnie wygrywała, dwa razy padł remis i dwa razy lepsza okazała się ekipa Sassuolo. Najbardziej zastanawiający jest fakt, że Torino z trzech wygranych spotkań H2H, żadnego nie zanotował na własnym boisku. Podobnie jak Sassuolo, które z dwóch wygranych obie zaliczyła na boisku w Turynie. Przy takim układzie tabeli Sassuolo przegrywając mecz może praktycznie pożegnać się z strefą bezpośredniego awansu.

