Dzisiejszej nocy dojdzie do bardzo ciekawego meczu w NHL. Toronto Maple Leafs na własnym lodzie podejmie Tampa Bay Lighting. Zapowiada się wyrównane spotkanie i ciężko wskazać faworyta tego meczu więc będę grał na remis. Ubiegłej nocy aż trzy z czterech meczów NHL kończyły się po dogrywce/po rzutach karnych. Toronto przed własną publicznością lubi remisować. Dodatkowych emocji przysporzyli swoim kibicom aż w trzech z pięciu ostatnich domowych meczach. Remisowali z Los Angeles Kings, Caroliną Hurricanes oraz New Jersey Devils. Tampa Bay na wyjazdach również często remisuje. Średnio niemal co trzeci mecz Lighting remisują. Fakt, że nie zremisowali już od trzech meczów żadnego daje do myślenia. Jeśli chodzi o bezpośrednie spotkania, to wygląda to następująco: ostatnie dziesięć meczów cztery razy wygrywali hokeiści Toronto Maple Leafs (warto jednak zaznaczyć, że dwa z tych czterech meczów wygrali po dogrywce oraz karnych). Tampa Bay natomiast wygrała sześć razy przy czym trzy z sześciu tych zwycięstw wywalczali w dodatkowym czasie. Tak więc w ostatnich dziesięciu bezpośrednich meczach tych drużyn aż pięć razy padały remisy. Myślę, że dzisiejsze spotkanie również nie wyłoni zwycięzcy w regulaminowym czasie gry. Początek meczu o 01:00.

