Czekam już bardzo długo na potwierdzenie składów Phoenix Coyotes, ale się chyba nie doczekam, więc wybrałem mecz Toronto Maple Leafs z Tampa Bay Lightning. Decyduje się na typ na gości, którzy mam nadzieje kryzys mają za sobą. Toronto dziś z Gustavssonem w bramce powinno troszke bramek stracić. Maple Leafs są słabi defensywnie. Nie funkcjonuje u nich gra w osłabieniu. Cały czas nie mogą liczyć na Kessela i Lupula, którzy przewyższają Toronto umiejętnościami i powinni grać gdzieś indziej. Leafs w ostatnich sezonach zajmowali miejsca w dole tabeli i tutaj nic się nie zmieniło. 21 pozycja - 41 punktów. 3.35 bramek traconych siebie. Ostatnia forma to 3 porażki z rzędu i 8 z ostatnich 11. Tampa jest jeszcze gorsza, bo mają 37 punktów, tracą 3.67 gola na mecz wyjazdowy i tylko 3 razy wygrali swoje mecze jako goście w regulaminowym czasie gry. Zdecydowane overowe drużyny. Ale Tampa się poprawiła w ostatnim czasie. Wygrali 3 mecze pod rząd u siebie i gdyby nie przegrana 2:7 z San Jose to byłby to pewniejszy typ. A tak troszke niewiadoma. Tampa ma też lepsze statystyki meczów bezpośrednich. Wygrała 4 z ostatnich 5 i powinni dziś wziąć rewanż za ostatnią porażkę 1:7 z 22 listopada. Teraz to chyba inna drużyna, która wygrała i z Montreal i z Philadelphią, czyli drużynami przynajmniej o podobnym potencjale do Toronto.

