Spotkanie Toronto Raptors z Sacramento Kings to według mnie spotkanie, które zakończy się wynikiem under 190.5. Teraz odpowiem czemu. Sacramento gra słabo, ma przestoje i jest drużyną trzecią od końca jeśli chodzi o zdobycze punktowe na wyjazdach. Oczywiście jeśli chodzi o obronę są najgorsi, ale Toronto nie rzuca masowo i ani razu jeszcze nie przekroczyli setki. Są też na b2b, ponieważ grali wczoraj mecz z Washington Wizards i przegrali go. Sacramento przegrało gładko z Philadelphią rzucając 85 punktów. Ale Toronto może się poszczycić dobrą defensywą, która u siebie jest nr 6 w tym sezonie i tracą 87 punktów. Dlatego Sacramento nie przekroczy dziś granicy 90 punktów. Toronto rzuca mniej niż 100 więc czuje, że ten under będzie pokryty z łatwością. Do tego do Raptors wraca Al Thornton, co tylko pozwoli na zwiększenie przewagi. Przewidywany wynik to 95-88.

