Tottenham pomimo, że ma bardzo dobry skład to jednak w ofensywie nie zachwycają. Nie potrafią strzelić więcej niż 3 bramek. Sam bilans bramkowy mówi za siebie. W 10 spotkaniach Premier League zawodnicy Andre Villasa- Boasa zdobyli tylko 9 bramek, tracąc 5. Pierwsze spotkanie w Mołdawii zakończyło się zwycięstwem Anglików 2:0 po golach Defoe i Vertonghena, który obecnie jest w kapitalnej dyspozycji scalając blok obronny. Dzisiaj szansę otrzymają dublerzy tacy jak Lamela, Defoe, który jest najskuteczniejszy zawodnikiem Spurs, Eriksen, Naughton a i pewnie w bramce ujrzymy 42-letniego Brada Friedela. Goście zawodzą na całej linii. Z drużyny która potrafiła wyjść z grupy Ligi Europy nie pozostało zbyt wiele. Ciekawostką jest fakt, że w ekipie Sheriffa występuje Ricardinho, były piłkarz Lechii Gdańsk. Ze względu na obecną dyspozycję Tottenhamu jeżeli chodzi o ofensywę i brak zgrania dublerów stawiam na under 3,5

