Na White Hart Line w Londynie dzisiaj o 16:00 Tottenham zagra z West Bromwich Albion w ramach 18 kolejki Premier League. Gospodarze w tabeli zajmują 7 lokate z 30 punktami na koncie, na które złożyło się 9 wygranych, trzy remisy i 5 porażek. W ostatnich tygodniach "Spurs" min. ograli w lidze Fulham (2:1), Sunderland (2:1) i Southampton (3:2) oraz Anzi (4:1) w Lidze Europy, a także musieli uznać wyższość Liverpoolu (0:5) i West Hamu (1:2) w Pucharze Ligi Angielskiej. Gospodarze z West Bromwich obecnie zajmują dopiero 16 lokate mając na koncie 16 oczek (3-7-7) i trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. W ostatnich pięciu kolejkach piłkarze WBA zdobyli zaledwie punkt w ostatnim meczu z Hull (1:1)- a wcześniej min. przegrali z Cardiff (0:1), Norwich (0:2), Manchester City (2:3) czy Newcastle (1:2). Dotychczas obie drużyny mierzyły się ze sobą 106 razy, bilans jest minimalnie lepszy dla Tottenhamu (42-24-40). W poprzednim sezonie na White Hart Line padł remis (1:1), natomiast na boisku WBA gospodarze przegrali (0:1). Goście mają duży problem z wygrywaniem nawet ze średniakami, a dzisiaj przyjdzie im się zmierzyć z rywalem z dużo wyższej półki. Tottenham pod wodzą Tima Sherwooda już w roli pierwszego trenera jest zdecydowanym faworytem i moim zdaniem odniesie pewne zwycięstwo.

