Jednym z najciekawszych spotkań najbliższej serii gier we Francji będzie potyczka sąsiadujących w tabeli Olympique Lyon i Toulouse. Oba zespoły rywalizują o miejsce w europejskich pucharach i celują w zajęcie pozycji na podium. Czwarty Lyon traci w tym momencie trzy punkty do zajmującego tę lokatę Lille, a jego najbliższy rywal ma o trzy oczka mniej na koncie. Kibice gospodarzy liczą, że dobra forma ich jedenastki na własnym obiekcie zostanie podtrzymana i dopiszą sobie oni kolejne zwycięstwo. W obecnym sezonie Toulouse na Stadium Municipal straciło najmniej goli na własnym boisku w całej Ligue 1 i doznało tylko dwóch porażek. To złe wieści dla Lyonu, który połowę spotkań wyjazdowych w tym sezonie przegrał. Warto wspomnieć, że gospodarze nie ulegli utytułowanemu rywalowi przed własną publicznością już od pięciu gier, a ostatnia forma premiuje ich do utrzymania tej serii. Toulouse straciło tylko dwie bramki w sześciu ostatnich potyczkach u siebie, a pokonało między innymi Caen, Sochaux i Auxerre. Lyon za to dopiero w połowie marca przerwał passę porażek na wyjazdach, która trwała od pięciu meczów. Na domiar złego dla trenera Gardea jego drużynę przed trudnym wtorkowym sprawdzianem czekają jeszcze dwie wymagające potyczki w krajowym pucharze, m.in. z Olympique Marsylią. Moim zdaniem to dobra okazja, aby wskazać na gospodarzy, bo to ich duża szansa na znaczący sukces w lidze.

