Na Stadium Municipal zastanie zainaugurowana dziś 28.kolejka Ligue 1 zmierzą się w niej piłkarze Toulouse FC i Olympique Marsylia. Goście ostatnio mają fatalną passę, w lidze nie potrafią wygrać od 4 kolejek (3 remis i ostatnio porażka z Cean). Szczęście w nieszczęściu podopiecznych Marcelo Bielsy polega na tym, że główni rywale OM w walce o mistrzostwo Francji tj. PSG i Lyon też ostatnio tracą sporo punktów i ich przewaga na Marsylią nie jest wcale tak wysoka. Lider Lyon ma 4 punkty więcej natomiast PSG 3, inna sprawa, że OM musi w końcu się przełamać i zacząć wygrywać w przeciwnym razie zamiast patrzeć w górę będą musieli bronić się przed atakiem innych ekip, które mają chrapkę na 3.miejsce z Monaco na czele. Czy dziś uda się w końcu zgarnąć komplet punktów? Już ostatni mecz z Cean był to pewnego momentu naprawdę dobry w wykonaniu OM, prowadzili przecież 2:0, mieli wcześniej rzut karny, którego jednak nie potrafili wykorzystać. Później natomiast wydarzyło się coś nieprawdopodobnego, Cean zaczęło odrabiać straty a w samej końcówce strzeliło gola na wagę zwycięstwa. Tym samym Caen potwierdziło, że w ostatnim czasie znajduje się w naprawdę wysokiej formie i raczej nie powinni być zamieszani w walkę o utrzymanie. Nieco inaczej wygląda sytuacja dzisiejszego rywala OM, otóż Toulouse aktualnie zajmuje 18.miejsce w tabeli (strefa spadkowa). Co prawda ich strata jest minimalna do zespołów przed nimi 2-4 punkty ale w ostatnim czasie drużyna ta nie potrafi wydostać się z zagrożonej pozycji. Po meczu w którym punktują (remis lub zwycięstwo) w następnej kolejce przegrywają. Tak sytuacja ma miejscu już jakiś czas bowiem od 10 kolejek, zaczęło się od porażki z Lille (0:3) po czym zremisowali z Guingamp (1:1), następnie przegrali z Lyonem (0-3), by znów zremisować tym razem z Bastią (1:1), następnie była porażka z Evian TG (0:1) i wygran z Reims (1:0). Po zwycięstwie przyszła porażka z Cean (0:2), po czym kolejna wygrana z Rennes (2:1), porażka z PSG (1:3) i remis z St. Etienne (1:1). Dziś wypada więc, że drużyna z Stadium Municipal powinna stracić wszystkie punkty. W drużynie gości nie zobaczymy dziś Berrady, Fanniego i N'Koulou. Natomiast u gospodarzy nie zagrają Roman, Ahamad i Didot. Podsumowując stawiam w tym meczu na przełamanie OM, myślę, że prędzej czy później to nastąpi, wszak nie będą tracić punktów w każdym kolejnym meczu do końca sezonu. Myślę, że dzisiejsze spotkaniu jest idealne ku temu, stąd moja propozycja.

