Na inaugurację 17 kolejki francuskiej Ligue 1 Toulouse zmierzy się z Monaco. W poprzednim sezonie Monaco wygrało na tym stadionie 2:0, ale za to zremisowało u siebie 0:0. W meczach między tymi ekipami rzadko pada dużo goli, a 6 ostatnich rywalizacji zawsze kończyło się underem 2,5 gola, z czego 3-krotnie padał bezbramkowy remis. Toulouse z 20 punktami plasuje się na 11 lokacie. Monaco ma 3 oczka więcej i jest 8. Obie drużyny wygrały swoje ostatnie spotkania, Toulouse w Nantes 2:1, a Monaco u siebie z Lens 2:0. Wcześniej Toulouse w 4 kolejkach zdobyło tylko 3 punkty, wygrywając 3:0 z Metz, a przegrywając 2:3 z Lorient, 0:2 z Montpellier i 1:2 z Bordeaux. Natomiast Monaco we 4 poprzednich starciach zaliczyło 3 remisy i porażkę. Przegrało 0:2 z Rennes, a remisowało 2:2 z Caen i po 1:1 z St. Etienne i Reims. Toulouse w dotychczasowych 16 kolejkach zaliczyło 8 over 2,5 gola. Monaco w tym czasie miało ich 5. Gospodarze grają bardzo ofensywnie strzelając i tracąc sporo goli, a ich średnia gola na mecz to 2,8 co jest imponujące jak na Ligue 1. Za to Monaco poświęca dużo uwagi grze w defensywie, ale ma sporo problemów w grze ofensywnej, szczególnie jak ze składu po sezonie odeszli Falcao i James Rodrigues. Wystarczy spojrzeć na 10 poprzednich spotkań z udziałem Monaco. Tylko w 2 z nich padło więcej niż 2 gole. W tym czasie w przypadku Toulouse takich spotkań 5, choć 4 z nich miały miejsce w ostatnim czasie. Do tego mecz pachnie remisem, i to zwiększa szanse na małą ilość goli w tym meczu. Moim zdaniem nie należ spodziewać się tu wielu goli, co pokazują statystyki i specyfika ligi francuskiej, dlatego też typuję under 2,5 gola.

