Starcie szóstej Tuluzy z czwartym Rennes będzie najciekawszym wydarzeniem piłkarskiej niedzieli we Francji. Obie drużyny w ostatnich kolejkach prezentują się bardzo korzystnie, a w tabeli dzielą je zaledwie dwa punkty.Les Violets na Stade Municipal w Tuluzie zagrają w tym sezonie po raz szósty. Do tej pory na własnym boisku na swoją korzyść rozstrzygnęli trzy spotkania - pokonali Dijon (2:0), Bordeaux (3:2) i Nancy (1:0). Z faworytami do mistrzostrwa kraju nie radzili sobie jednak tak dobrze. Ulegli PSG 1:3, a z Marsylią zremisowali 0:0. W ostatnich dwóch kolejkach podzielili się punktami z Lorient i właśnie z OM. W obu tych spotkaniach gole nie padły. TFC imponują defensywą. Stojący między słupkami bramki Toulouse Ali Ahamada bronił w każdym z jedenastu do tej pory rozegranych ligowych spotkań - puścił tylko 10 goli. Lepiej prezentuje się tylko Salvatore Sirigu z PSG (8 puszczonych goli). Jeśli chodzi o ofensywę to Toulouse jest w stawce dwudziestu zespołów dopiero dziewiąte - 12 trafień. Wydaję mi się że rozsądnym typem w tym meczu będzie remis gdyż zadowoli to obie drużyny.

