Legia jest pod dużą presją, porażka praktycznie zamyka im drogę do wyjścia z grupy.Jak dobrze wiemy, Legia nie potrafi grać w tym sezonie pod presją, męczyła się nawet z TNS z Walii, Tromso przeszła po 2 remisach, ze rumuńskim zespołem Steaua Bukarest była gorsza mimo 2 remisów. Trabzon w lidze Europy jest w b.dobrej dyspozycji. Wygrali na Cyprze z Apollonem, z którym Legia przegrała u siebie 0:1, zremisowali z Lazio tracąc 2 gole w samej końcówce. Teraz zagrają u siebie i powinni wykorzystać atut własnego boiska. Sytuacja kadrowa Legii nie jest dobra, zabraknie praktycznie 2 najważniejszych zawodników( Kuciak i Radović), a Kosecki jest po kontuzji i może nie być w najwyższe formie i może brakować mu rytmu meczowego. Trabzon ma dużo większe doświadczenie w pucharach w ostatnich latach jako drużyna, rywalizuje na co dzień z Galatą, Fenerbahce, Beskitasem, ma zawodników o wielkich jak na Turcję nazwiskach jak Zokora, Henrique, Bosingwa itp. Skaba tylko w jednym meczu pod nieobecność Kuciaka nie stracił gola.

