Ciekawy kurs na przyjezdnych. Dijon FC przyjeżdza do Troyes, które sezon temu grało szczebel rozgrywek niżej, więc jest to beniaminek Ligue 2. Dijon ma w składzie Sebastiana Ribasa, strzelca 15 bramek w tym sezonie i na niego najbardziej liczę w tym spotkaniu. W Troyes najbardziej bramkostrzelny jest Marco, który strzelił tylko 9 bramek. Dijon na wyjeździe nie spisuje sie za dobrze, wygrali 4 spotkania, 4 zremisowali i 5 przegrali. Jeśli chodzi o ostatnie mecze to Dijon jest w dobrej formie. 3 wygrali, 1 zremisowali. W ostatnim meczu wygrali 3-2 z Le Havre, wcześniej wygrali 2:0 na wyjeździe z Evian, które jest teraz liderem. Troyes przegrało z Chateauroux 0:1, a wcześniej przegrało 0:1 z Tours i wygrało 3:2 z Reims. U siebie wygrali 5 meczów, 4 zremisowali i 3 przegrali. Statystycznie mecz na remis. Ogólnie rzecz biorąc średnio każdym meczu tracili 1 bramkę, więc licze na 0:1 dla Dijon.

