Jedno bardzo ciekawie wyglądające spotkanie, szczególnie dla typujących gospodarzy. Troyes podejmują Guingamp. Troyes to "stary" wyjadacz drugoligowych boisk we Francji. Od momentu spadku z Ligue 1, minęły 4 lata, czyli od momentu kiedy do zespołu przyszedł Saganowski, występujący teraz w ŁKS Łódź. Troyes to według mnie drużyna na co najwyżej środek tabeli, ale aktualnie grają na tyle dobrze, że u siebie można na nich zaryzykować. Na ostatnie 17 meczów tylko raz dzielili się punktami, dlatego wierze że możemy wykluczyć tutaj remis. Do tego Troyes dołożyło 10 zwycięstw i 5 porażek i uwaga uwaga - wszystkie porażki doznane na wyjazdach. U siebie Troyes ma jedne z lepszych bilansów 8:3:1 i bramki 17:7, co daje 27 punktów czyli tylko 4 mniej od prowadzącej Bastii i jeden mecz w zapasie. Troyes po ostatniej dosyć zaskakującej wygranej nad Tours na wyjeździe 2:0 wspięli się na 4 pozycję w tabeli i może nawet powalczą o awans? Ale pamiętajmy, że dopiero 25-26 kolejek za nami, więc wiele się może zmienić. Guingamp - beniaminek, radzi sobie ostatnio słabo. Początek mieli niezły, ale w tym roku odnieśli tylko jedno zwycięstwo, u siebie nad Nantes. Na wyjazdach legitymują się bilansem 4-1-7 i bramki 11:21, co znowu pokazuje, że raczej można wykluczyć remis. Obie ekipy spotkały się ze sobą w rundzie jesiennej na boisku Guingamp i wtedy padł rezultat 0:0. Myśle, że Guingamp nie sprawi niespodzianki, więc 3 punkty zabiorą gospodarze.

