W czwartek o godzinie 16:45 dojdzie do spotkania towarzyskiego pomiędzy Trynidadem i Tobago a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Trynidad do drużyna z Karaibów a jej największym sukcesem jest awans do Mundialu w 2006 roku , pod wodzą Leo Benhakkera ,który później prowadził naszych Orłów. W drużynie gospodarzy próżno szukać gwiazd rozpoznawalnych w świecie futbolu a mecze z udziałem tej reprezentacji najczęściej kończą się wygraną przeciwników. Należy wspomnieć ,że Trynidad i Tobago jest w rankingu FIFA na 78 miejscu, czyli jeszcze niżej niż Polska a w ostatnich 10 meczach wygrał tylko raz z Hondurasem w rozgrywkach Gold Cup. Trynidad przegrywał mecze z takimi słabeuszami jak Antigua&Barbuda, Estonia czy Haiti a remisowali z Martyniką, Belize i Salvadorem. Takie drużyny jak Rumunia,Meksyk czy Peru gładko ogrywały Trynidad bez starty gola. Zjednoczone Emiraty to bogaty kraj, który inwestuje duże pieniądze w rozwój sportowy co powoli ma przynosić efekty także w piłce nożnej. Goście tego meczu to 84 drużyna rankingu FIFA. Wystąpiła 1 raz na Mundialu w 1990 roku, gdzie przegrała wszystkie 3 mecze i odpadła. Zjednoczone Emiraty w przeciwieństwie do swoich rywali ,mają świetną serię w 20 ostatnich meczach przegrali tylko 2 razy a wygrali 17. Co prawda nie były to drużyny nawet średniej klasy, ale mimo wszystko na Trynidad powinno wystarczyć. Emiraty wygrywały z takimi ekipami jak Jemen,Bahrajn,Uzbekistan czy Estonia z którą Trynidad przegrał. Moim daniem Zjednoczone Emiraty Arabskie to jednak nieco lepsza drużyna, która wygrała 10 ostatnich meczy z rzędu a ostatni raz przegrali swój mecz dokładnie rok temu z silną Japonią na wyjeździe 1:0. Mój typ na to spotkanie to 2.

