Mecz 9 kolejki grupy I eliminacji do mundialu w Rosji. Islandczycy są wiceliderami grupy z 16 punktami (mają ich tyle samo co prowadząca Chorwacja) i o 2 oczka wyprzedzają kolejnych w tabeli turków. Jest to więc bardzo ważne starcie dla ostatecznego układu grupy (zostały już tylko 2 kolejki) i może wręcz zdecydować o odpadnięciu z dalszej walki o awans Turcji. Na pierwszy rzut oka zapowiada się też na bardzo wyrównany mecz, a nawet z lekkim wskazaniem na wyspiarzy, którzy starcie u siebie zakończyli zwycięstwem 2:0. Ja jednak widzę mocne argumenty po stronie gospodarzy. Turcy od dłuższego czasu świetnie grają przed własną publicznością i ich bilans od początku 2016 roku to 6 zwycięstw i 2 remisy (bez porażek). Dodatkowo tę statystykę uzupełnia ich niedawne (sprzed miesiąca) zwycięstwo z bardzo mocnymi chorwatami. Z drugiej strony Islandia gra słabo na wyjazdach i w 4 meczach eliminacyjnych zdobyła tylko 4 punkty, a ostatnio przegrali sprzed ostatnią w grupie Finlandią. Tak więc spodziewam się zaciętego meczu ale myślę, że ostatecznie komplet zgarnie Turcja.

